Empiryczne założenie nauki mówi, że

ŚWIAT DA SIĘ OPISAĆ MATEMATYCZNIE 

Faktycznie, fizjologia czy biofizyka wykazały, że nawet ciało ludzkie, zachodzące w nim procesy, jego oddziaływania z otoczeniem, w którym się znajduje- da się opisać wzorami matematycznymi.
A ponieważ w matematyce dwie strony równania są sobie równe, można w drugą stronę.
To oznacza, że MOŻNA PRZEWIDYWAĆ, jakie zmiany stanów, oddziaływań, procesów- dopiero nastąpią (na podstawie tychże samych wzorów).


PROSTY PRZYKŁAD 

Jeżeli wiemy, że podczas okresu kobieta straciła 40ml krwi, to aby zachować homeostazę, jej organizm tyle samo nowej krwi musi wytworzyć.

Zużyje na to określoną ilość cząstek hemoglobiny, wody, monosacharydów, jonów, białka, bilirubiny, etc. i określoną ilość energii, które będzie pozyskiwał z zewnątrz.
Dietetyczny Wariatek (np. dietetyk Jess) mógłby pokusić się o obliczenie, jakie wobec tego ilości kilokalorii, mikroskładników, makroskładników i wody należy przyjąć, żeby faktycznie stan końcowy równał się stanowi początkowemu.

No dobra. To czemu nie policzymy, CZY i KIEDY zachorujemy, a najlepiej, jak matematycznie UNIKNIEMY raka?


CZYŻBY RAK NIE PODLEGAŁ PRAWOM NATURY? NIE BYŁ MATEMATYCZNY I JAK WSZYSTKO WOKÓŁ POLICZALNY?


+ Dobra wiadomość, Skurczybyk wcale nie jest taki sprytny. Rak na pewno nie przechytrzył samej Matki Ziemi.
Zła wiadomość. Wcale NIE sprawia to, że MOŻEMY go wyliczyć, czytaj, PRZEWIDYWAĆ.

+Dobra wiadomość. To, że tylko cudem zdobyta kilkakrotnie dwója na szynach z maty awansowała Cię na wyższe szczeble edukacji nie skazuje Cię na chorobę nowotworową.
Ale też średnia 6.0 i nagroda wyróżnienia w Kangurze Cię nie uchroni...

Problem nie polega na tym że Rak zhakował system i nie jest policzalny, ale na tym, że
MY NIE UMIEMY go policzyć.


WIELOCZYNNIKOWOŚĆ

Za rozwój chorób nowotworowych odpowiada wiele czynników:
  •  żywienie (dieta),
  • wysiłek fizyczny,
  • odpoczynek,
  • narażenie na czynniki teratogenne w tym stres,
  • styl życia w tym ryzykowne zachowania, używki, higiena snu etc.,
  • czynniki środowiskowe oraz
  • nasza GENETYKA.

Zważywszy na ich zmienność w ciągu życia, a często wręcz w ciągu roku, miesiąca, dnia czy godzin- myślę że jeszcze dużo czasu upłynie, zanim odkryjemy Wzór AntyNowotworowy.


ZRÓBMY CO MOŻEMY

Dlatego zostawmy szukanie wzorów matematycznych naukowcom, a sami zróbmy maksymalnie tyle, ile możemy. Zacznijmy dbać o swój styl życia, redukcję stresu, prawidłową dietę; unikajmy zachowań ryzykownych i używek. Na pewno zbliżymy w ten sposób wynik Wielkiego Równania do dwói na szynach (lub wyższych wartości), umożliwiając sobie "coroczny awans" do zdrowej przyszłości.
Ja pomogę ogarnąć prawidłową dietę, podpowiem i zmotywuję w kwestiach wysiłku fizycznego oraz stylu życia. Ty koniecznie zadbaj o iloczyn Zaangażowania!